Opierdol po raz pierwszy – i przeprosiny widmo

Mała Mi pracowała jak przysłowiowa mrówka, tu tabela przestawna tam raport, kolejny sms z przypomnieniem o terminie cebulowego zadania. Wniosek dotyczący kolejnego spotkania dla Cebularzy wysłany do akceptacji. Wszystko w terminie i zgodnie z procedurą jak zawsze u Małej Mi. Nagle dzwoni telefon z Cebuloszkoleń w słuchawce od razu inwektywy bez “dzień dobry”, bo po co wykazywać ludzkie odruchy wobec tzw. dołu. Ponieważ jedna Cebulowa pusta głowa coś przeoczyła, a inna prawdopodobnie jeszcze bardziej bezrozumna podpisała bez czytania to Mała Mi usłyszała w słuchawce, że jest złodziejka, oszustka i naciągnęła firmę na szkody. W pierwszej chwili oniemiała, szybko jednak odzyskawszy głos Mała Mi zapytała “o co do cholery chodzi?” W odpowiedzi usłyszała kolejne inwektywy pod swoim adresem, ponieważ wniosek opiewał na kwotę wyższa o 15 złotych, o czym zresztą Mała Mi wyraźnie napisała w mailu, którego nikomu nie chciało się przeczytać. Po 10 minutach wysłuchiwania inwektyw, gdy Cebulowa pusta głowa już wyrzuciła z siebie cały rynsztok i rzuciła słuchawka, Mała Mi z trudem opanowawszy chęć zadzwonienia do komórki odpowiedzialnej za monitoring nadużyć w Cebulowym Korpo (każde korpo takie ma), wyszła do łazienki i się popłakała. No co nawet po dla Mała Mi czasem płacze z bezsilności. Wróciwszy niezwłocznie została zawołana do Cebulowego dyrektora, który zapytał co ja tak wyprowadzili z równowagi. Obiecał zająć się sprawą, lecz pojechał na naradę. Mała Mi bardzo źle zniosła całą sprawę, szczególnie że wkłada w swoją pracę całe serce. Podczas corocznej oceny, kilka tygodni później, zapytała wprost czy Cebulowy rozmawiał z pustą głową. Okazało się, że tak i nawet go przeprosiła za swoje zachowanie z czego był wyraźnie zadowolony. W głowie Małej Mi coś krzyczało “z jakiej paki przeprosiła Cebulowego dyrektora, skoro to nie jego zwyzywała od najgorszych”. Mała Mi nie doczekała się żadnych przeprosin, więcej po kilku interwencjach do Celuloszkoleń w sprawie niezapłaconych faktur, usłyszała od Cebulowego dyrektora prośbę lub raczej polecenie, aby nie upominała się więcej o niezapłacone faktury. Zapytacie dlaczego? Ponieważ w Cebuloszkoleniach takie maile z zapytaniem o płatność faktury odczytywanie są jako atak. Tak to już jest w Cebulowym Korpo Mała Mi nie może się odezwać ale ja można zmieszać z błotem. Potem usłyszy że musi się chyba napić z Cebulowa pusta głową, ciekawe kto przy zdrowych zmysłach chciałby z własnej woli przebywać z takimi burakami?

1 thought on “Opierdol po raz pierwszy – i przeprosiny widmo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *