Faktura wita się z Cebulowym Korpo

Arcy ważne szkolenie

Zaczęło się od cebulowej organizacji pewnego szkolenia w Hotelu, oczywiście standard 4 gwiazdki – wszystko co najlepsze dla sprzedawców cebuli. O perypetiach organizacji tego szkolenie Mala Mi opowie może kiedy indziej, dziś dowiecie się co dzieje się w korpo po zakończeniu szkolenia. Bardzo miła pani wręcza fakturę organizatorowi szkolenia z ramienia Cebulowego Korpo w dniu X, oczywiście po ostrych negocjacjach z Hotelem Mała Mi wywalczyła 14 dni na przelew, mniej nie jest dopuszczalne. Dlaczego? Czytajcie dalej to się dowiecie. Teraz sprawa jest prosta trzeba fakturę opisać, podbić, koniecznie podpisać i obić musi ją również Cebulowy Dyrcio.

Faktura memNiestety ten nie pojawia się w Cebulowej placówce w mieście powiatowym, choć mieszka tam od lat. Koleżanka musi zatem wysłać fakturę wraz z wcześniej zaakceptowanym wnioskiem,  listą sprzedawców cebuli oraz tysiącem dodatkowych dokumentów do miasta wojewódzkiego, aby nasza Mała Mi podała z uśmiechem Cebulowemu Dyrcio fakturę, a ten walnął w nią pieczątką. Po 3 dniach od wystawienia jej przez Hotel, proces na poziomie Małej Mi zostaje zakończony. Faktura wychodzi do Centrali Cebulowego Korpo.

Korpo procesowanie faktury

Najpierw faktura wpada do otchłani Cebulosprzedaży, gdzie dostaje kolejną pieczątkę. Następnie przechodzi do Cebuloszkoleń i następna pieczątka, potem nasza faktura może już iść spokojnie do Cebuloksięgi, gdzie może liczyć na spieniężenie – oczywiście pod warunkiem, że na dole dołączono wszystkie papierki. W wypadku Małej Mi i jej obsesji procedury, można być spokojnym.

Dzieje faktury – dzień Y, czyli termin płatności

Mała Mi otwiera pocztę i co widzi – mail z Hotelu z grzecznym, aczkolwiek wykańczającym jej psychikę, pytaniem:

“Ble, ble upływa termin płatności faktury bardzo proszę o sprawdzenie czy płatność zostanie puszczona do końca tygodnia?”

Ponieważ Mała Mi ma już dość tematu, po przejściach z organizacja tego szkolenia i walką o normalność, nie patyczkuje się tylko pisze bezpośrednio do Cebulosprzedaży. Odpisują, że faktura wyszła do Cebuloszkoleń 4 dni wcześniej. Mała Mi nie dając za wygraną, w końcu coś musi odpisać do Hotelu, żeby nie robić z siebie debila, pisze do Cebuloszkoleń. Powstrzymując się przed napisaniem tych wszystkich epitetów jakie masowo cisną jej się na usta lub pod palce, przypomina że upłynął termin płatności (jedyne 5 dni poślizgu) i zapytuje kiedy zaległość zostanie uregulowana. Jaka pada odpowiedź z Cebuloszkoleń?

“Z naszego bajorka faktury dziś zostały wysłane do Cebuloksięgi.”

Zero przepraszam, że zawaliliśmy. Banda cebularzy nie widzi problemu w robieniu z innych idiotów. Przecież Cebulowa pinda jedna z drugą nie muszę świecić oczami przed Hotelem to mają na wszystko wywalone. Mała Mi doprowadzona już do ostateczności prosi o interwencję Cebulowego Dyrcia. Po kilkunastu telefonach udaje się dopchać fakturę do Cebuloksięgi, gdzie wreszcie trafia się człowiek w Cebulowym Korpo – nie wiem jak ona tam przetrwała. Faktura zostanie zapłacona jutro – jedynie 8 dni roboczych po terminie. Mała Mi szczęśliwa, że po całej szarpaninie może przekazać dobrą nowinę do Hotelu, oczywiście przepraszając za całe Cebulowe Korpo, myśli “już po wszystkim”.

Wnioski

Następnego dnia Mała Mi dostaje oficjalny mail od Cebuloksięgowej Królowej (został wysłany do wszystkich, ale wkurzył Małą Mi doszczętnie):

“Najwyższa Cebuloksięgowa Królowa przypomina, że faktury powinny zostać dostarczone do Cebuloksięgi przed terminem płatności. Nieterminowe regulowanie zobowiązań powoduje ryzyko utraty reputacji Cebulowego Korpo”

Mała Mi po przeczytaniu wyszła z siebie i jeszcze do teraz nie powróciła do stanu równowagi. Oczywiście nikt nie poniesie konsekwencji tego, że faktura przeleżała w Cebuloszkoleniach ponad 7 dni, przecież to niczyja wina. Gdyby jednak Mała Mi spóźniła się choć jeden dzień to oberwała by od wszystkich Cebularzy, ale tak wygląda życie w Cebulowym Korpo.

2 thoughts on “Faktura wita się z Cebulowym Korpo

  1. Wszystkie procedury w wielkiej korporacji są mi bardzo dobrze znane. Na szczęście udało mi się stamtąd uciec. Ale Tobie życzę powodzenia i wytrwałości w pracy! 🙂

    1. Ja mam wrażenie, że znam je aż za dobrze 🙂 Nie wiem ile jeszcze wytrwam, ale pewnie będę informowała na bieżąco. Postaram się wkrótce zajrzeć do Ciebie. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *