Szkolenia z cebuli tylko po cebulowemu

Mała Mi ogromnie lubi organizację szkoleń, kto czytał wcześniejsze wpisy, ten dobrze o tym wie. Cebulowe korpo natomiast nieustannie dba o zadowolenie Małej Mi. Sezon wakacyjny to tutaj sezon zwiększonej ilości szkoleń. To nic, że sprzedawcy cebuli nie chcą nawet słyszeć o szkoleniach w tym okresie, kogo to obchodzi, przecież powinni dziękować, że mają szkolenia. […]

Noworoczne postanowienia

Przyszedł nowy rok, a z nim noworoczne postanowienia. Małej Mi one również nie ominęły. Ambitnie postanowiła nie przejmować się niczym i szlachetnie troszkę bardziej przymykać oczy na cebulowe pomysły. Lecz jak to bywa z noworocznymi postanowieniami, gdy budzisz się 1 stycznia, okazują się nie do zrealizowania. Mała Mi wytrzymała odrobinę dłużej, bo do połowy stycznia. […]

Wigilia w cebulowym korpo

Jak nie ma co robić to zawsze można się integrować Tym razem to coś wyjątkowego – Cebulowy dyrektor oznajmił Małej Mi z dumą. Po kilku latach bycia na stanowisku szefa zabłysnął inteligencją i postanowił popracować nad zgraniem swojego zespołu. W związku z powyższym wpadł na pomysł połączenia firmowej wigilii ze szkoleniem team buildingowym. Mała Mi […]

Typologia Cebularzy, czyli z kim trzeba pracować w Cebulowym korpo.

Cebulowy malkontent Mała Mi ma w swoim korpo różne typy. Z większością da się wytrzymać, przynajmniej przez większość czasu. Oczywiście jak w większości korpo światów panuje obłuda i śliskość. Mała Mi zdaje sobie z tego sprawę i potrafi zachować adekwatną postawę wobec tego typu zjawisk. Po kilku latach pracy przywykła i zobojętniała na takie postawy, […]

Urlooop! Teraz nie marudzę, jest zajebiście.

Udało się, dożyła i to zachowując względne zdrowie psychiczne, tak się przynajmniej Małej Mi wydawało, gdy wyjeżdżała na upragniony urlop. Niestety szybko okazało się, że stan jej psychiki jest bardziej zryty niż ktokolwiek przypuszczał. Już pierwszego dnia urlopu brak leków uspokajających dał się rodzinie we znaki. Potem oczywiście pojawiły się wyrzuty sumienia. Choć bardzo się […]

Pamiętaj, że mogę cofnąć ci urlop :/

Sezon urlopowy w pełni, również w Cebulowym Korpo, głównie dlatego Mała Mi nie odzywała się jakiś czas. Nic z tego o czym pomyśleliście, Mała Mi na urlop dopiero pójdzie – jak jej go Cebulowy Dyrcio nie cofnie. Ostatnio to jego ulubiony dowcip, który z upodobaniem powtarza za każdym razem, gdy widzi Małą Mi. Co tu […]

Jak to się wszystko zaczęło?

Cebulowe korpo to dziwny twór powstały z połączenia dwóch dużych kramów zajmujących się sprzedażą cebuli. Podczas fuzji postanowiono utrzymać podział na dwie odrębne grupy sprzedażowe, co w założeniu miało wpłynąć na zyski firmy poprzez wytworzenie wewnętrznej rywalizacji. Szczucie tych od czerwonej cebuli na tych od białej od ponad pięciu lat sprawdza się doskonale. Sprzedaż cebuli […]

Urlop w korpo? Jaki kurwa urlop?

Wczoraj Mała Mi miała urlop, nie żeby leżeć do góry dupą skądże znowu. Mała Mi że swoją odpowiedzialnością cholerna nie bierze urlopu bez powodu. Po prostu sprawy rodzinne tego wymagały. Zresztą jakikolwiek byłby powód, mało ważne pracownik korpo też człowiek i prawo do urlopu ma. Jasne nie było problemu żeby to dostała. Mała Mi przyjęła […]

Nowy nabytek w cebulowym korpo

Gdy Mała Mi pierwszy raz pojawiła się w Cebulowym Korpo nie wiedziała nic o sprzedaży cebuli, lecz nie była świeżynką na rynku pracy. Rekrutacja nie należała do standardowych: rozmowa kwalifikacyjna przez telefon, ale przynajmniej nie ciągnęli jej do Cebulowej Centrali. Nie zraził jej brak kontaktu z człowiekiem z kadr, dokumenty wymagane do zatrudnienia przesłane skanem i […]